piątek, 6 marca 2015

Marzec miesiącem stepu


Co prawda marzec już trwa, jednak postanowiłam ogłosić go oficjalnie miesiącem stepu!

Moja fascynacja tą prostą konstrukcją skłoniła mnie do podjęcia nowego wyzwania: jak najwięcej stepu w marcu! A ponieważ aeroby są wskazane w moim przypadku i w dodatku zbliża się lato to owe wyzwanie idealnie wpisuje się w aktualny (przedwiosenny) okres :)

Jaki jest plan?
Step będzie moim głównym narzędziem wykorzystywanym do treningów. W kąt zostaną (a właściwie już zostały) odłożone wszystkie inne posiadane przeze mnie przyrządy treningowe, a główną aktywnością fizyczną będzie coś na kształt aerobów na stepie właśnie.

Zobaczymy jak długo wytrzymają moje nogi.
W kończącym się właśnie tygodniu na stepie ćwiczyłam 3 razy :) (a przecież jest jeszcze sobota i niedziela ;-))

A jakie są Wasze marcowe postanowienia/wyzwania?

6 komentarzy:

  1. Ja powoli wracam w marcu do biegania i treningów z taśma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast staram się wrócić do regularnych ćwiczeń. Bieganie zostawiam na okres letni... Mam nadzieję, ze do tego czasu uda mi się jakoś pozbierać :)

      Usuń
  2. Uwielbiam step! Trzeba jednak uważać, może obciążyć stawy kolanowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób o tym mówi. Póki co nie odczuwam złego wpływu stepu na moje kolana. Jednak więcej o stepie, treningach i efektach będzie w podsumowaniu :)

      Usuń