sobota, 5 grudnia 2015

BLOGMAS - w poszukiwaniu prezentów [dzień 5]

Coraz bliżej święta... 
Z jednej strony cudownie, bo spędzamy ten czas z bliskimi (a na pewno ja tak robię). Odpoczywamy i cieszymy się wolnymi dniami... a z drugiej strony ten przedświąteczny zgiełk mnie wyprowadza z równowagi.

Dziś postanowiłam wyruszyć na poszukiwania prezentów. Wiadomo jak jest - Mikołajowi trzeba pomóc...
Niestety, ale nie udało mi się wybrać dziś nic pod choinkę. Na szczęście trafiłam na fajne drobiazgi, które zostaną rozdane jutro - czyli na "mikołajki" :)
Po "gwiazdkowe" niespodzianki czeka mnie jeszcze jeden "wypad".



4 komentarze:

  1. A ja nic wczoraj nie dostałam na mikołaja :( pewnie dlatego że byłam niegrzeczna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że to nie o bycie grzecznym chodzi. Ja bym raczej obstawiała, że Mikołaj utknął w korkach :)

      Usuń
  2. Ja też często pomagam Mikołajowi. I sprawia mi to straszną przyjemność:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też sprawia to przyjemność.

      Usuń